25 listopada 2022

Mizofonia – co to jest i jakie są jej objawy oraz przyczyny?

Mizofia

Mizofonia (nadwrażliwość na dźwięki) to schorzenie, które naprawdę trudno zdiagnozować ze względu na podobieństwo do innych schorzeń, a w dodatku przyczyny tej nadwrażliwości mogą być bardzo różne. Z tego powodu warto dowiedzieć się – jak rozpoznać i skutecznie leczyć mizofonię?

Mizofonia – co to jest?

Nazwa mizofonia pochodzi od słów greckich: misos – nienawiść, phone – dźwięk, a samą chorobę często nazywa się SSSS, co jest skrótem od angielskiej nazwy Selective Sound Sensitivity Syndrome. Jest jednym z rodzajów nadwrażliwości na dźwięk, a dotyczy ona sygnałów akustycznych, które są wytwarzane przez osoby z najbliższego otoczenia chorego w codziennych sytuacjach, np.:

  • jedzenie pokarmu (np. mlaskanie),
  • głośne oddychanie,
  • chrapanie,
  • pociąganie nosem lub kichanie,
  • gwizdanie,
  • pisanie na klawiaturze,
  • tykanie zegara,
  • kapanie wody z kranu,
  • odgłosy zwierząt domowych,
  • szuranie nogami,
  • płacz dziecka.

To schorzenie może być mylone z hiperakuzją, lecz nie są one takie same. Mizofonia jest nietolerancją określonych, powtarzających się dźwięków (np. tykanie zegara), a hiperakuzja jest nadwrażliwością na codzienne odgłosy.

Jakie są objawy i przyczyny mizofonii?

Osoba cierpiąca na mizofonię nie jest w stanie wytrzymać określonego dźwięku, ponieważ jest on dla niej nieprzyjemny i wywołuje uczucie lęku oraz ogólne rozdrażnienie. Istnieje szansa na wystąpienie również objawów fizycznych, takich jak ból głowy.

W nasilonym stadium może doprowadzić nawet do epizodów paniki lub agresji, dlatego schorzenie jest zarówno męczące dla osoby chorej, jak i dla jej najbliższych. Z czasem mizofonia może rozszerzyć się o większą liczbę nielubianych odgłosów lub dawać znacznie silniejsze objawy, którymi mogą być choćby myśli samobójcze.

nadwrażliwość na dźwięk

Mizofonia może objawiać się już w okresie dzieciństwa i pogłębiać się wraz z wiekiem, przez co pacjent z czasem staje się coraz bardziej wyobcowany i wycofuje się z życia towarzyskiego. Z tego powodu mogą wystąpić problemy z koncentracją oraz problemy w relacjach z najbliższymi, tym samym chory z każdą chwilą będzie się znacznie bardziej izolował od innych ludzi.

Przyczyną mizofonii jest przede wszystkim zaburzona czynność ośrodków słuchowych mózgu, które są odpowiedzialne za odbiór dźwięków. Ryzyko wystąpienia tego schorzenia jest większe w przypadku osób chorych na autyzm, boreliozę, zespół stresu pourazowego, migreny, szumy uszne, a także po zapaleniu opon mózgowych.

Ze względu na brak ustalonych kryteriów schorzenie rozpoznaje się, wykluczając inne możliwości, takie jak:

  • choroba afektywna dwubiegunowa,
  • hiperakuzja,
  • fonofobia,
  • zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne oraz lękowe.

Za diagnozę oraz ustalenie powodów występowania mizofonii odpowiedzialny jest lekarz psychiatra.

Jak skutecznie leczyć mizofonię?

Leczenie mizofonii jest długotrwałe, wymaga odpowiedniej psychoterapii dobranej w zależności od stwierdzonych przyczyn zaburzenia oraz zaangażowania ze strony samego pacjenta. Podczas leczenia należy uzbroić się w cierpliwość i współpracować z lekarzem prowadzącym, by efekty psychoterapii były jak najlepsze. W tym przypadku często stosuje się terapię poznawczo-behawioralną, terapię ekspozycyjną lub psychoterapię integratywną.

Psychoterapia pozwoli pacjentowi nauczyć się nazywania swoich emocji, a także jak panować nad swoją agresją i frustracją, które są wywoływane przez nadwrażliwość na dźwięki. Regularna psychoterapia pozwoli choremu zminimalizować nieprzyjemne dolegliwości, by mógł nareszcie poczuć ulgę, lecz ważną rolę w tej sprawie ma przede wszystkim wsparcie jego bliskich.

Mizofonia jest rzadką chorobą i najbliżsi często mogą oskarżać chorego o wymyślanie problemów oraz o chorobę psychiczną, co nie jest słuszne. Wsparcie rodziny sprawi, że terapia będzie skuteczniejsza, a jednocześnie zapewni pacjentowi potrzebny komfort, którego tak bardzo mu brakuje. Aby skutecznie wyleczyć schorzenie, chory koniecznie potrzebuje oparcia w rodzinie, która nie będzie go krytykować, a zamiast tego stanie się jego bezpieczną przystanią w walce z nadwrażliwością na dźwięki.

Katarzyna Kroteniuk

Redaktor naczelna bloga diet4u.org

View all posts by Katarzyna Kroteniuk →

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial